Mieszkaniec gminy Biecz zgłosił kradzież roweru szosowego, który pozostawił na kilka godzin na rynku w Bieczu. Do zdarzenia doszło 10 września w godzinach południowych. Jak ustalili funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Bieczu, rower został skradziony z miejsca wyznaczonego do parkowania jednośladów.
Szybka reakcja policji
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci natychmiast przystąpili do działań operacyjnych. Już po kilku godzinach od kradzieży zatrzymali pierwszego podejrzanego – 66-letniego mieszkańca gminy Biecz. Mężczyzna został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach, jednak z uwagi na stan nietrzeźwości jego przesłuchanie odbyło się dopiero następnego dnia.
Drugi sprawca i odzyskanie mienia
W toku dalszych czynności śledczy ustalili, że w kradzież zaangażowanych było dwóch mężczyzn, którzy wcześniej wspólnie zaplanowali przestępstwo. Drugi sprawca, 56-letni mieszkaniec gminy Biecz, zabrał rower i przewiózł go do swojego domu. Następnego dnia funkcjonariusze zapukali do jego drzwi, a w budynku gospodarczym odnaleźli skradziony pojazd. Rower został odzyskany w nienaruszonym stanie, bez uszkodzeń.
Zarzuty i grożące kary
Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty z art. 278 § 1 Kodeksu karnego, który dotyczy kradzieży. Za to przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi teraz do sądu, który zdecyduje o wymiarze kary dla obu sprawców.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Gorlicach
Źródło: Policja Gorlice

